Od Rzeźni Miejskiej do Pamso

 

Przełom XIX i XX wieku: Mieszkańcy Pabianic starają się u rosyjskiego zaborcy o zgodę na budowanie rzeźni miejskiej.

  • Powód pierwszy: krowy, świnie, owce i kozy na ubój trzeba wozić do odległej rzeźni w Łasku (stolicy powiatu) lub do Łodzi. Powód drugi: opłaty za ubój zwierząt mogą być znaczącym dochodem kasy miasta.

 

1906 rok

Budowa rzeźni jest zatrzymana. To kara nałożona na miasto za zastrzelenie carskiego naczelnika powiatu, Włodzimierza Iwanowa.

  • Iwanow był bezwzględny dla Polaków marzących o odzyskaniu niepodległości. Zimą 1905 r. rozkazał szablami dragonów rozpędzić manifestujące tłumy, prowadzone przez księży ulicami Pabianic. Pod butami rosyjskich żołnierzy legła polska chorągiew z Matką Bożą Częstochowską Orędowniczką Polski i sztandar z Orłem Białym. 8 manifestantów postrzelono. Polacy zaprzysięgli zemstę. Zimą 1906 r. przed dworcem kolejowym 5 zamachowców ostrzelało z rewolwerów bryczkę, którą jechał 16 kul przeszyło gruby kożuch i ugodziło naczelnika. Iwanow zginął.

 

1916 rok

Magistrat Wojenny Pabianic uruchamia Rzeźnię Miejską przy ulicy Japońskiej (na peryferiach) – z zadaniem wyżywienia oddziałów okupacyjnych armii niemieckiej i miejscowej ludności.

  • Rzeźnia składa się z dwóch budynków. W większym (drewnianym, o długości 28 m i szerokości 9 m) jest ubojnia. W mniejszym (też drewnianym) mieści się kantor i herbaciarnia. Właściciele ubijanych zwierząt czekają w herbaciarni na odbiór mięsa, popijając herbatę, piwo lub wódkę. Można zamówić ciepłą kaszankę.

 

1917 rok

Podczas bardzo mroźnej zimy rusza tania kuchnia przy Rzeźni Miejskiej.

  • Żony rzeźników gotują w niej krupnik, zupę gulaszową, bigos i czarną kiszkę. To wsparcie dla rodzin mieszkańców Pabianic (Polaków) wcielonych do armii rosyjskich zaborców i niemieckich okupantów, walczących na frontach pierwszej wojny światowej. O otwarcie kuchni starał się cech rzeźników.

 

1918 rok

Rzeźnicy są wśród patriotów rozbrajających niemieckich żołnierzy i policjantów.

  • 10 listopada młodzi pabianiczanie uzbrojeni w jeden pistolet, długie rzeźnickie noże, zaostrzone pręty i metalowe laski zajmują pocztę i dworzec kolejowy. Wieczorem wdzierają się do koszar, gdzie bez jednego wystrzału odbierają broń stacjonującym tam Niemcom. Polska znowu jest niepodległa!

 

1919 rok

Rzeźnia Miejska wspomaga ubogich, bezdomnych i rodziny weteranów wojennych.

  • To tutaj codziennie wydaje się darmowe racje tłuszczu i dary Komitetu Amerykańskiego dla wycieńczonych wojną Polaków. Do podziału jest 120 worków mąki z USA, 150 skrzyń mleka, 9 skrzyń konserw, 20 skrzyń smalcu.

 

1923 rok

Dochody Pabianic z Rzeźni Miejskiej rosną w zawrotnym tempie. Są już wyższe od dochodów z elektrowni i targowisk.

  • Kasa miejska ma wpływy także z ceł, podatku od piwa, karty chlebowej, handlu węglem, naftą, ziemniakami i śledziami.

 

1925 rok

Cała Polska dowiaduje się o niezrównanej w smaku kiełbasie moskiewskiej z Pabianic. Sprawcami tego są dawni towarzysze Józefa Piłsudskiego, którzy kiełbasę moskiewską posyłają marszałkowi do Belwederu.

  • „Panie Marszałku, racz przyjąć to, coś polubił, gdyś bywał u nas jako Towarzysz Ziuk z PPS”” – piszą w załączonym liście. Piłsudski, który na przełomie wieków parokrotnie wygłaszał patriotyczne mowy do robotników pabianickich fabryk, doskonale zapamiętał wieczerze w skromnym mieszkaniu socjalisty Józefa Nowaka, gdzie nocował. Przyszły naczelnik państwa i marszałek Polski, człek mięsożerny, niechętnie sięgał po chleb i jarzyny. Podawaną przez gospodarza kiełbasę moskiewską, Piłsudski pałaszował z rozkoszą.

 

1926 rok

Rzeźnia Miejska jest już za mała. Fabryczne miasto rozwija się bardzo szybko, przybywa stałych mieszkańców.

  • „Gazeta Pabjanicka” pisze: „Największą bolączką miasta jest rzeźnia. Mieści się ona w budynku brudnym i ciasnym. Ale są już przygotowane plany pod budowę nowej olbrzymiej rzeźni, połączonej bocznicą z linią kolejową. Rzeźnia ta obliczoną będzie na eksport”.

 

1927 rok

Podmiejskimi tramwajami przyjeżdżają do Pabianic łodzianie, by kupić tanie ubrania i smaczne wędliny (zwłaszcza kiełbasy: cytrynową, moskiewską oraz salceson brunszwicki, wędzoną słoninę i niezrównaną kaszankę).

  • O zjawisku tym pisze dziennik „Rozwój”: „Nierzadkie są przypadki, że łodzianie przyjeżdżają do Pabianic, aby się u tutejszych krawców ubrać, u fryzjerów uczesać, w sklepach nabyć galanterię, u masarzy nabyć wędliny”.

 

1928 rok

Władze Pabianic podejmują decyzję o budowie nowoczesnej Rzeźni Miejskiej z bekoniarnią, fabryką lodu i chłodnią. Ma ona obsłużyć nawet 200-tysięczne miasto i wysyłać wędliny na eksport.

  • Rada Miejska zaciąga bankowe pożyczki na budowę rzeźni i elektrowni. Spodziewa się, że spłaci je z zysków.

 

1929 rok

Rzeźnia Miejska dopracowała się znakomitej renomy. To rezultat dobrej jakości jej produktów, czystości, starannego badania mięsa.

  • Pabianiccy restauratorzy z dumą piszą na szyldach i w reklamach swych lokali: „Polecamy flaki, kołduny litewskie, kaszankę na ciepło, golonkę, cynadry, pieczeń wieprzową duszoną, prosię w szarym sosie – z najprzedniejszego mięsa z tutejszej Rzeźni Miejskiej”.

 

1929 rok

Nową rzeźnię chcą budować Duńczycy. Ale władze miasta postanawiają, że do przetargu na wznoszenie obiektów mogą stanąć wyłącznie firmy polskie.

  • Oferta duńskiej firmy Lamphman zostaje odrzucona. Budowa toczy się bardzo szybko. Główne prace wykonuje pabianicka firma rodzinna J. i A. Hans, budowniczowie m.in. szkół i mostu na Dobrzynce.

 

1930 rok

Podczas wielkiego wyścigu automobili z metą w Pabianicach Rzeźnia Miejska karmi zawodników z całej Polski, dostojnych gości i aż 15.000 widzów.

  • Rzeźnia zaopatruje dwie hale bufetowe. Na rusztach dymi słynna pabianicka kaszanka (z cebulką i obfitością wątróbki), biała kiszka i pieczona kiełbasa, w kotłach bulgoce gulasz. „Choć często jeżdżę po świecie, tak wybornej kaszanki nigdzie jeszcze nie skosztowałem” – chwali zwycięzca wyścigu, inżynier Henryk Liefeld (jechał autem marki Austro-Daimler). Uznanie dla pabianickiej kaszanki wyraża też drugi na mecie Maurycy hrabia Potocki (Bugatti) oraz mistrz Polski Jan Ripper (Bugatti). A wojewoda Władysław Jaszczołt życzy sobie, by ów smakołyk regularnie sprowadzać do kuchni przy łódzkim urzędzie.

 

1931 rok

Rusza nowoczesna Rzeźnia Miejska przy ul. Japońskiej, jedna z największych w kraju, świetnie wyposażona w urządzenia elektryczne.

  • Jest w niej mechaniczna winda, wagoniki na torach, wytwórnia lodu, ogromna chłodnia do przechowywania artykułów spożywczych (częściowo wynajmowana sklepikarzom). Przy płocie otwarto tanią jatkę (sprzedającą gorsze gatunki mięsa, wędlin, tłuszczu oraz kości).

 

1933 rok

Z Pabianic do Londynu wyjeżdża pierwszy transport wybornego bekonu.

  • Robieniem bekonu w Rzeźni Miejskiej zajmuje się międzynarodowa firma Bacon Export Company Li­mited. Beczki z bekonem są ładowane na wagony kolejowe jadące do portu w Gdańsku. Stamtąd płyną statkami do Anglii.

 

1934 rok

Anglicy zamawiają w Pabianicach także mrożone kury, indyki, perliczki i króliki.

  • Przy Rzeźni Miejskiej rusza tuczarnia drobiu (24.000 stanowisk). Na eksport jedzie również dziczyzna, skupowana od myśliwych.

 

1935 rok

Przy Rzeźni Miejskiej powstaje pierwsza w województwie łódzkim lecznica dla zwierząt.

  • Lecznicę zakłada Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, finansują władze miasta. Kierownikiem zostaje weterynarz Włodzimierz Chmielewski, dyrektor Rzeźni Miej­

 

1936 rok

Nocą włamywacze rozpruwają ogniotrwałą kasę Rzeźni Miejskiej, rabując 1.800 zł. Policja podejrzewa o to słynnego kasiarza – Szpicbródkę, ponoć widzianego w Pabianicach.

  • Król kasiarzy, Szpicbródka (Stanisław Cichocki), nie przyznaje się do złupienia kasy rzeźni. Wprawdzie przed kilkoma laty ogołocił w Pabianicach sejf żydowskiego Banku Kredytowego (zniknęło 20.000 zł) i został aresztowany w tramwaju jadącym do Łodzi, ale przysięga, że nad Dobrzynkę już nie wrócił.

 

1936 rok

Sucha kiełbasa z Pabianic jedzie na olimpiadę w Berlinie. Zabiera ją w swej walizce Jadwiga Wajsówna – rekordzistka świata w rzucie dyskiem.

  • – Szwabskiego jedzenia nie lubię, no i bałam się, że hitlerowcy mogą mnie otruć – wspominała po latach mistrzyni z Pabianic rodem. Mama zapakowała Jadzi prawie 2 kg kiełbasy i wędzoną słoninę. Przydały się. Z Berlina Wajsówna przywiozła srebrny medal.

 

1939 rok

Nazajutrz po zdobyciu Pabianic hitlerowcy wprowadzają do rzeźni niemiecki zarząd: kierowników, strażników i weterynarza. Rzeźnia ma dostarczać mięso i konserwy dla Wehrmachtu i niemieckiej ludności.

  • Okupantom pomagają tutejsi volksdeutsche. Trzecia część polskiej załogi zostaje zwolniona z pracy. Z Niemiec przyjeżdżają urządzenia do wytwarzania wojskowych konserw.

 

1944 rok

Niemcy wywożą do Rzeszy najcenniejsze maszyny i urządzenia pabianickiej rzeźni, spodziewając się ofensywy Armii Czerwonej.

  • W pustej hali urządzają wiec dla Niemców z okolic Łodzi. Przemawia gauleiter Arthur Greiser – obergruppenführer SS, namiestnik Rzeszy w Kraju Warty. Greiser wytyka Niemcom brak poświęcenia dla Rzeszy, zniewieściałość i uchylanie się od służby wojskowej. Jak przykład do naśladowania wskazuje na bohaterskie czyny polskich powstańców w Warszawie.

 

1945 rok

Władze „ludowe” powojennej Polski zabierają rzeźnię miastu. Odtąd będzie to rzeźnia państwowa.

  • Powstają państwowe Zakłady Mięsne w Pabianicach, podlegające Centralnemu Zarządowi Przemysłu Mięsnego w Warszawie (potem w Łodzi). Załoga próbuje skompletować wyposażenie rzeźni.

 

1953 rok

Anglicy znowu chcą kupować wyborny bekon z Pabianic. Rusza eksport do Londynu (jak przed wojną).

  • Zakład dostaje używane urządzenia produkcji amerykańskiej do konserwowania i pakowania wędlin.

 

1958 rok

Do USA płyną pierwsze puszki „Polish Ham” z pabianicką szynką konserwową

  • Zamawia je amerykańska firma Atalanta Corporation, prowadzona przez polskiego Żyda ze Lwowa, Leona Rubina. Towarzyszy temu bardzo rygorystyczna kontrola sanitarna Zakładów Mięsnych w Pabianicach. Eksport szynki konserwowej do USA potrwa do lat 80.

1959 rok

Szynka konserwowa „Polish Ham” zdobywa rezydencję prezydenta Stanów Zjednoczonych – Biały Dom.

  • Prezydent Dwight Eisenhower próbuje polskiej szynki podczas targów żywności w Maryland. Smakuje mu. Odtąd szefostwo personelu kuchennego Białego Domu zamawiana „Polish Ham” na przyjęcia wydawane przez prezydentów USA: Eisenhowera i Johna Fitzgeralda Kennedyego. Polska szynka (obok pierogów) króluje też na stołach podczas przyjęć w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie.

 

1963 rok

Szynka z Pabianic próbuje wyruszyć w kosmos. Jest w rękach radzieckiego kosmonauty, Walerego Bykowskiego.

  • W październiku 1963 r. pułkownik Bykowski – ówczesny rekordzista w długości lotu rakietą, gości w Pabianicach. Załogi zakładów pracy i uczniowie szkół wręczają mu upominki. Przedstawiciele Zakładów Mięsnych dają kosmonaucie puszkę najlepszej szynki – długoterminowej. Może się przyda w kosmosie?

 

1967 rok

The Rolling Stones koncertuje w Warszawie. Muzycy życzą sobie popróbować polskich smakołyków, o jakich wiele słyszeli na Zachodzie: żytniej wódki i szynki konserwowej „Polish Ham”.

  • Z wódką nie ma żadnych problemów, ale w reprezentacyjnym warszawskim Hotelu Europejskim eksportowej szynki w puszkach nie mają. Menager zespołu musi wyłożyć kilka funtów na kupienie szynki w sklepie dewizowym banku PeKaO (poprzednik Peweksu”).

 

1967 rok

Hitem pierwszomajowych festynów w Pabianicach są stoiska z parówkami. Zakłady Mięsne corocznie wystawiają takie stoiska w parkach miejskich.

  • Kolejki po pyszne parówki bywają dłuższe nawet od ogonków po lody „Bambino” i papier toaletowy.

 

1968 rok

Na ulice Londynu wyrusza piętrowy autobus reklamujący polski bekon, eksportowany do Anglii. Sporo z tych dostaw pochodzi z Pabianic.

  • Na bokach autobusu widnieją reklamy: „Buy best Bacon from Poland”. Tymczasem w polskich sklepach zaczyna brakować nawet słoniny i kaszanki.

 

1969 rok

Pies Szarik z telewizyjnego serialu „Czterej pancerni i pies” pałaszuje pabianicką kiełbasę.

  • Gdy w okolicach miasta kręcono odcinek pt. „Daleki patrol”, ekipa filmowa kupuje tutejszą kiełbasę zwyczajną. Kiełbasa jest niezbędna do sceny, w której niemiecki wartownik rzuca Szarikowi kawałek kiełbasy, a ukryty za murem Janek pozwala psu zjeść ochłap. Tę scenę nagrywano kilkakrotnie, kiełbasy ledwie wystarczyło.

 

1973 rok

Podczas hucznego otwarcia wędliniarni na łódzkim Teofilowie kaszanka z Pabianic „robi za” smakołyk z nowego zakładu, serwowany Edwardowi Gierkowi (pierwszy sekretarz partii komunistycznej) i Piotrowi Jaroszewiczowi (premier).

  • Władze Łodzi uznają, że najwyższym dygnitarzom PRL-u może być serwowana wyłącznie kaszanka z Pabianic. Powód? Jest dużo lepsza od łódzkiej. Władze każą przyrządzić w Pabianicach kaszankę dla delegacji otwierającej wędliniarnię. Gierek i Jaroszewicz są zachwyceni jej smakiem.

 

1990 rok

Koniec monopolu państwa. W pabianickich Zakładach Mięsnych powstaje pracownicza spółka akcyjna.

  • 100 proc. majątku państwowego przejmuje załoga – w 10-letni leasing. Firma powraca do staropolskich receptur wędlin. Poprawa smaku i jakości wyrobów jest ogromna.

 

1992 rok

Spółka pracownicza przyjmuje nazwę handlową Pamso.

  • Rozpoczyna się modernizacja linii produkcyjnych i chłodni, wprowadzanie systemów higieny i bezpieczeństwa, by spełnić surowe wymagania Unii Europejskiej. Powstaje sieć firmowych sklepów detalicznych.

 

1993 rok

Przed zwycięskim meczem w eliminacjach do Mistrzostw Świata piłkarską reprezentację Polski karmią Zakłady Mięsne Pamso.

  • Kadra pod wodzą trenera Andrzeja Strejlaua przyjeżdża na trzydniowe zgrupowanie do Pabianic. Grają w niej m.in.: Andrzej Juskowiak, Roman Kosecki, Jan Furtok, Jacek Ziober, Jerzy Brzęczek. Świeżutkie mięso i wędliny do stołówki dostarczają Zakłady Mięsne Pamso. Na śniadanie podawano szynkę, jajka na bekonie, na obiady – żurek z białą kiełbasą, zrazy, steki, udka drobiowe, na kolacje – szynkę staropolską, kiełbasę krakowską, kaszankę na ciepło. Eliminacyjny mecz z San Marino na stadionie Widzewa Polacy wygrywają 1:0, bramkę strzela Furtok.

 

1994 rok

Białą kiełbasę i szynkę z Pamso chwali Lech Wałęsa – legendarny przywódca Solidarności i prezydent Polski.

  • Prezydent Wałęsa jest honorowym gościem 100. rocznicy urodzin św. Maksymiliana Kolbego. Do Pabianic, miasta w którym mieszkał ojciec Kolbe, przyjeżdża także prymas Polski, kardynał Józef Glemp, marszałek Senatu, prezes Narodowego Banku Polskiego i ambasador Japonii. Poczęstunek dla gości przygotowały Zakłady Mięsne Pamso.

 

2000 rok

Spółka Pamso dostaje certyfikat głównego lekarza weterynarii kraju.

  • Zakłady mogą już eksportować mięso i przetwory do krajów Unii Europejskiej.

 

2002 rok

Mięso i wędliny z Pamso lecą wraz z piłkarską reprezentacją Polski na Mistrzostwa Świata w Korei. Będą podstawą menu kadrowiczów.

  • Zdecydował o tym kucharz reprezentacji – Robert Sowa, do spółki z dietetykiem. Powód? Wyroby z pabianickich zakładów mięsnych są najlepsze. Sowa zamawia w Pamso: kabanosy pabianickie, szynkę podkomorzy i konserwową, kiełbasę krakowską suchą, żywiecką, jałowcową, myśliwską, boczek, polędwicę i baleron.

 

2003 rok

Pabianickie koszykarki w białych strojach ze znakiem firmowym „Pamso” walczą o mistrzostwo Polski.

  • Zakłady Mięsne są jednym ze sponsorów zasłużonego klubu (4 złote medale mistrzostw Polski). Po zaciekłych meczach pabianiczanki przegrywają finał z Lotosem Gdynia.

 

2004 rok

1 maja zostaje ogłoszony Międzynarodowym Dniem Kaszanki. Ustanawia go Grupa Trzymająca Kaszankę – czyli Zakłady Mięsne Pamso z Pabianic i kilkanaście firm mięsnych z całej Polski.

  • Kaszanka opanowuje coraz modniejsze w Polsce spotkania przy grillu i uliczne festyny.

 

2004 rok

Kaszanka z Zakładów Mięsnych w Pabianicach przekracza Odrę i rusza na Berlin.

  • Mnożą się zamówienia od hurtowników, dostarczających wędliny także do sklepów w stolicy Niemiec.

 

2009 rok

Wędliny z Pamso podbijają Warszawę.

  • Są podawane na stoły w hotelach: Raddisson Sas, Sheraton, Marriott, Victoria, Holidai Inn, Europejski, Jan III Sobieski, Qubus, Gromada. Jedzą je goście restauracji Wilanów, Bazyliszek, Gessler, Fukier, Bakata, Wiwa. Można je kupić w Sejmie i Urzędzie Rady Ministrów.

 

2010 rok

Wędliny z Pamso lecą w świat.

  • Szynkę i kiełbasę z Pabianic jedzą pasażerowie samolotów Polskich Linii Lotniczych LOT. Pabianickie wędliny są podawane podczas posiłków na dalekich trasach.

 

2011 rok

Wielka Brytania, Irlandia, Francja – to kolejne państwa, w których można kupić wędliny z Pamso.

  • Rośnie udział eksportu w produkcji Zakładów Mięsnych.

 

2016 rok

Zakłady Mięsne w Pabianicach mają już 100 lat.

  • Na rynki Polski, Europy i świata dają dziś 150 asortymentów mięsa i wędlin, w tym markowe wyroby: „Podkomorzy”, „Chrobry”, „Herbowe”, „Wiejskie Smaki” oraz kiełbasy suche, wędzonki, wędliny podrobowe. W firmie ma pracę blisko 500 osób.